Jestem miły


Jeśli będę miły, to wszyscy będą mnie lubić, tak?

Dwa miesiące później…

Byłem miły. Wszyscy mieli mnie lubić, a w ogóle nie mam przyjaciół. Co ja robię nie tak?



Jaki jest problem tej osoby? Otóż taki, że była miła. W tym tkwi cały problem. Ludzie nie chcą się przyjaźnić z osobami, które nie pokazują innej twarzy. Zadaj sobie pytanie: czy chciałby przyjaźnić się z kimś, kto się nie złości, nie smuci, nie męczy? Kto cały czas się uśmiecha i potakuje? Nie! Nie możesz od takiego kogoś liczyć na szczerą opinię, na asertywność, na wartościowanie rzeczy. Wreszcie takie osoby są postrzegane jako pozbawione pewności siebie, które nie potrafią się o siebie zatroszczyć i są po prostu nudne.
Miłe osoby nie potrafią odmówić, bo wydaje im się, że kogoś tym skrzywdzą. Przez to łatwo je wykorzystać, manipulować nimi i używać do zdobywania własnych korzyści ich kosztem. Jeśli ktoś się na ciebie obrazi tylko dlatego, że odmówiłeś i podałeś argument, najwyraźniej nie miał być tą osobą, z którą miałeś iść ramię w ramię przez życie.
Teraz zastanówmy się. Czy ktoś ci kiedyś odmówił, bo nie zgadzał się z tobą lub nie miał na coś ochoty? Czy obraziłeś się przez to? Prawdopodobnie nie. I nie mówię tu o przypadkach, gdy ktoś cały czas mówi ci „nie”, ale wymaga od ciebie ciągłego nastawienia na „tak”. Takiej osoby nie bój się zostawić za sobą. Jest ona demotywatorem i substancją toksyczną. Przez nią czujesz się źle, ale mimo wszystko nie chcesz jej skrzywdzić. Mogę cię zapewnić, że jej to w ogóle nie obejdzie. Wracając do pierwszej sytuacji, wszyscy mamy prawo odmówić, jeśli nie mamy na coś ochoty i nikt nie może się za to obrażać. Dlatego nie musisz być miły.

Pokażę ci jeszcze coś. Wyobraź sobie, że zaczynasz pisać książkę, jaką tylko chcesz. Twoim pierwszym bohaterem jest Kuba, bardzo miły chłopak, zawsze uśmiechnięty i życzliwy dla innych. Drugą bohaterką jest Ania, no złego słowa o niej nie można powiedzieć. Teraz myślisz nad czarnym charakterem. Twoją złą postacią zostaje Halina, psychopatyczna kobieta chodząca od domu do domu. Chce zabić dwójkę pierwszych bohaterów. Niestety, nie wychodzi. Halina też okazuje się być bardzo miłą kobietą. Więc gdzie jest akcja? Jacy powinni być bohaterowie? Czy ktoś uwierzy w takich jednowymiarowych ludzi bez charakteru? Ktoś kupi taką książkę, o ile jakiś wydawca w nią zainwestuje? Nie! Ludzie nie są jednowymiarowi, są weseli i wściekli, smutni i zdesperowani, mili i wredni. To jest prawdziwa natura ludzka i taki powinieneś być też ty.

Powiem szczerze, że ja też kiedyś byłem bardzo miły. Dla wszystkich. Dla ludzi, którzy wiele dla mnie znaczyli i dla tych, którzy zauważali mnie dopiero wtedy, gdy czegoś chcieli. Dlaczego tak robiłem? Bałem się, że jeśli odmówię, wtedy wszyscy pomyślą, że jestem wredny. Myślałem, że wszyscy oczekują ode mnie bycia miłym. Było wręcz przeciwnie, chcieli zobaczyć mnie prawdziwego. Osoby z tej drugiej z wymienionych wyżej grup teraz udają, że mnie nie znają. Osoby z pierwszej zrezygnowały z kontaktów ze mną przez tą maskę.
Dodam jeszcze, że pisałem kiedyś powieść właśnie taką, jak tu opisałem. Tworzyłem postaci wzorując się na własnym zachowaniu. Nikogo nie wciągnęła akcja, dopóki nie stworzyłem prawdziwych postaci. Impulsem do zmiany był komentarz, w którym było napisane, że ludzie się tak nie zachowują.
Mam nadzieję, że dla wielu osób takim impulsem będzie właśnie ten artykuł. Pamiętajcie, że wojownikiem jest ten, kto codziennie mierzy się z życiem. Powodzenia!

Zapraszam Was na swojego Instagrama: https://www.instagram.com/wojownik.istnienia/
Zapraszam na swoją stronę na Facebook'u: https://www.facebook.com/Wojownik-Istnienia-101330237939704/

Komentarze

  1. Ciekawe przemyślenia!
    "Ludzie nie chcą się przyjaźnić z osobami, które nie pokazują innej twarzy."-- bardzo trafne. Już miałam napisać >to zależy na kogo trafisz, możesz trafić na osobę nieszczerą, która chce otaczać się tylko miłymi ludźmi< .... ale uświadomiłam sobie, że fałszywe osoby TEŻ chcą widzieć twoją prawdziwą twarz, by znaleźć >sposób< na ciebie. One swojej nie pokażą, ale twoją będą chciały widzieć.

    Natomiast uważam, że warto dążyć do tego, aby być naturalnie miłym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że fałszywą osobę łatwo poznać. Natomiast trzeba mieć sporo siły, żeby się od takiej uwolnić. Miłe osoby są też postrzegane jako właśnie fałszywe. Ludzie myślą, że ktoś jest miły, bo chce coś uzyskać dla siebie od nich i dlatego też odcinają się.

      Usuń

Publikowanie komentarza

Formularz kontaktowy

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *